Statek został zbudowany w 1926 r. w stoczni Bodewes NV w Martenshoek (Holandia). Pierwotnie pływał jako barka motorowa (pod nazwą m.in. Piet Hein), przez lata pełnił funkcję jednostki towarowej, a następnie został przebudowany na statek pasażerski i wykorzystywany w rejsach po Morzu Wattowym (m.in. do obserwacji fok). W kolejnych dekadach nosił różne nazwy (między innymi Watergeus, Texel, Riepel), by ostatecznie w 2016 roku trafić do Polski, przejść gruntowny remont i zostać nazwany Elwinga.
Elwinga należy do rodzinnej firmy i śmiało można stwierdzić, że miłość do statków staje się tradycją pokoleniową. Jerzy Kruczyński jest założycielem firmy EFB Partner (www.efbpartner.pl), która od lat zajmuje się pogłębianiem zbiorników i torów wodnych a także regulacją rzek i kanałów, pracami podwodnymi oraz lodołamaniem i przewozami pasażerskimi. Firma jest w posiadaniu specjalistycznego sprzętu w postaci pogłębiarek, holowników, lodołamaczy, pchaczy, barek oraz statków pasażerskich– jednym z nich jest Elwinga.
Jerzy Kruczyński jest kapitanem Żeglugi Śródlądowej. W jego ślady poszedł syn– Patryk oraz synowa– Natalia. Oboje są Kapitanami Żeglugi Śródlądowej i pływają Elwingą. Córka Jerzego– Paula, stale podnosi swoje kwalifikacje zawodowe– również związane z żeglugą, czuwa też nad funkcjonowaniem jednostek.
Dzięki współpracy i zaangażowaniu całej rodziny, Elwinga stała się nie tylko symbolem ich pasji, ale także miejscem, gdzie tradycja łączy się z nowoczesnymi rozwiązaniami. Dzięki ich staraniom, Elwinga zyskuje reputację, nie tylko jako statek, ale również jako ambasador dziedzictwa żeglugi śródlądowej w regionie i przyczynia się do pielęgnowania oraz przekazywania tradycji kolejnym pokoleniom.
Zapraszamy na rejsy z Tolkmicka do Krynicy Morskiej i z powrotem, a także na krótsze rejsy widokowe po Zalewie Wiślanym. Podczas 45‑minutowego przepłynięcia z Tolkmicka do Krynicy Morskiej można podziwiać panoramę Mierzei, a po dopłynięciu spędzić cały dzień na piaszczystych plażach. Codziennie o godzinie 9.15 wyruszamy z portu w Tolkmicku, aby o 10.00 zacumować w Krynicy. Rejs powrotny rusza o 17.00, dając aż siedem godzin na zwiedzanie kurortu.